Archive for July, 2000

Miasto ekranów

Wednesday, July 12th, 2000

Pierwszy multiplex z 10 salami kinowymi dla 2100 widzów otworzy podwoje ju¿ we wrze¶niu przy al. Pi³sudskiego. – W najmniejszej sali bêdzie 140 miejsc, w najwiêkszej ponad 300 – powiedzia³a ,Dziennikowi" Paulina Ostrowska z Silver Screen World.
Multikino z 22 salami znajdzie siê w gigantycznym centrum wielofunkcyjnym, które powstanie w dawnych zak³adach ,Poltex". Inwestor, francuska firma ,Apsys", przewiduje zakoñczenie inwestycji za dwa lata.
Miasto ekranów,Dziennik" pyta: czy £ód¼ potrzebuje a¿ tylu kin?100 nowych sal kinowych zamierzaj± otworzyæ w £odzi w ci±gu najbli¿szych dwóch lat zagraniczni inwestorzy! W centrach rozrywkowych, które powstan± w starych fabrykach i nowych obiektach, znajdzie siê kilkadziesi±t barów i restauracji, a tak¿e gara¿e, sklepy, krêgielnie, salony gier komputerowych i symulacyjnych.
Czy jednak £ód¼ potrzebuje a¿ tylu kin? Zdaniem ³ódzkich kiniarzy, zdecydowanie nie. Wed³ug nich, jedno kino powinno przypadaæ na 30 tysiêcy mieszkañców, w przeciwnym bowiem wypadku kina bêd± ¶wieciæ pustkami. Ju¿ teraz wykorzystywana jest przeciêtnie po³owa miejsc…
Pierwszy multiplex z 10 salami kinowymi dla 2100 widzów otworzy podwoje ju¿ we wrze¶niu przy al. Pi³sudskiego. – W najmniejszej sali bêdzie 140 miejsc, w najwiêkszej ponad 300 – powiedzia³a ,Dziennikowi" Paulina Ostrowska z Silver Screen World.
Multikino z 22 salami znajdzie siê w gigantycznym centrum wielofunkcyjnym, które powstanie w dawnych zak³adach ,Poltex". Inwestor, francuska firma ,Apsys", przewiduje zakoñczenie inwestycji za dwa lata.

Otwarcie centrum rozrywkowego z 10 salami (od 100 do 400 miejsc) w by³ej fabryce ,Norbelana" zapowiada z kolei spó³ka Plaza.
- Widzowie powinni polubiæ filmy ogl±dane na ekranie trójwymiarowym, bêd± bowiem mieli wra¿enie, ¿e uczestnicz± w akcji – uwa¿a Krzysztof Armel, dyrektor regionu Polski pó³nocnej w firmie ,Plaza".
£ódzcy kiniarze obawiaj± siê, i¿ docelowo zagraniczne inwestycje zniszcz± tradycyjne ³ódzkie kina, które nie bêd± mog³y sprostaæ konkurencji, maj±cej ju¿ na starcie wiêkszy kapita³ i mo¿liwo¶ci. Podkre¶laj± te¿, ¿e zagraniczni inwestorzy s± albo zwolnieni z podatków, albo odprowadzaj± je do macierzystych central w innych miastach, gdy tymczasem podatki p³acone przez rodzimych w³a¶cicieli kin trafiaj± do kasy miasta.
S³awomir Fija³kowski, szef kina ,Charlie", uwa¿a jednak, ¿e kina nastawione na repertuar ambitniejszy, skierowany do wra¿liwszej i bardziej wymagaj±cej publiczno¶ci, maj± szansê obroniæ siê przed kinem komercyjnym.
- Wierzê, ¿e nasi widzowie nie zawiod± nas – mówi S³awomir Fija³kowski.
Tego samego zdania jest Zbigniew Sieñczewski, w³a¶ciciel kina ,Cytryna" oraz DKF ,Sami Swoi".
- Ma³e kina, oferuj±ce ambitniejszy repertuar w przeciwieñstwie do kinowych multipleksów zapewni± intymniejsze warunki odbioru. Tutaj nie spotykaj± siê przypadkowi widzowie, ale tacy, którzy czêsto dobrze siê znaj±. ,Cytryna" jest takim miejscem, z którym publiczno¶æ siê uto¿samia.
£ódzcy kiniarze nie obawiaj± siê jednego multipleksu. Zastanawiaj± siê raczej, czy miasto bêdzie w stanie w przysz³o¶ci wch³on±æ kilka innych wielosalowych obiektów.

Autor artykułu: JXB

Uciek³ z s±du

Wednesday, July 12th, 2000

Mê¿czyzna mieszka³ z rodzicami na wsi pod Tomaszowem. Problemy w rodzinie zaczê³y siê, gdy pozna³ dziewczynê, dla której porzuci³ pracê. Matka robi³a mu z tego powodu wymówki.
dalszy ci±g na str. 2 ** dokoñczenie ze str. 1
14 wrze¶nia pok³óci³ siê z matk± i uderzy³ j± w twarz. Widz±c to ojciec rzuci³ siê na syna. Bójka przenios³a siê do szopy, gdzie syn rani³ ojca no¿em kuchennym. Ojciec zgin±³ na miejscu. Przera¿ona matka zaczê³a uciekaæ. Syn dogoni³ j± na rowerze, przewróci³ i dwa razy ugodzi³ no¿em w klatkê piersiow±. Cia³o matki ukry³ pod ga³êziami, ojca – w szopie, i pojecha³ do dziewczyny.
Zw³oki kobiety znalaz³ tego samego dnia s±siad. Syn, którego natychmiast powiadomiono o ¶mierci matki, do niczego siê nie przyzna³. Fakt znikniêcia ojca interpretowa³ w ten sposób, ¿e to ojciec zabi³ i uciek³, albo po dokonaniu zbrodni powiesi³ siê w lesie. W nocy syn przeniós³ zw³oki ojca do lasu i starannie ukry³. Dopiero na pocz±tku listopada znalaz³ je grzybiarz.
Ponownie przes³uchany 22-latek przyzna³ siê jedynie do zabójstwa ojca, argumentuj±c, ¿e zrobi³ to po tym, gdy ojciec zabi³ matkê.
Do obu zabójstw przyzna³ siê dopiero, gdy ponownie przeprowadzone ekspertyzy jednoznacznie wskaza³y, ¿e jest podwójnym zabójc±.

Autor artykułu: DaG

Walczyli ostro

Wednesday, July 5th, 2000

Do kolejnego ostrego starcia doszło w 25 minucie pojedynku. O górną piłkę walczył Mirosław Szymkowiak i tym razem niebezpiecznie zagrał przeciwnik. Obydwaj piłkarze zderzyli się głowami. Popularny Szymek z rozciętą głową musiał opuścić boisko. Niestety, nie obeszło się bez założenie kilku szwów.
Chwilę później rzut rożny wykonywał Maciej Stolarczyk. Dośrodkował do Rafała Kaczmarczyka, a ten sprytnie zagrał na dziesiąty metr pola karnego. Do piłki dopadł Michał Stasiak i ładnym strzałem z powietrza pokonał bramkarza rywala.
Po stracie gola Chorwaci ruszyli do zdecydowanych ataków i w 37 minucie wyrównali po uderzeniu Kokola.
W drugiej części spotkania trenerzy zdecydowali się na wprowadzenie zmian w obydwu zespołach. Spotkanie nie straciło wcale na atrakcyjności. Drużyny walczyły z wielkim zaangażowaniem i stworzyły wiele sytuacji bramkowych, ale wynik już do końca spotkania się nie zmienił.
We wczorajszym sparingu nie wystąpił Sławomir Gula, który ma złamaną rękę. Nie grał również Daniel Bogusz, leczący skręconą kostkę.
Po obiedzie widzewiacy wsiedli do autokaru i wrócili do Łodzi. Dziś szkoleniowcy dali swym podopiecznym wolne. Kolejne treningi od jutra. W najbliższą sobotę Widzew rozegra mecz kontrolny z GKS Katowice. Wszystko wskazuje na to, że obydwie jedenastki zmierzą się na boisku w Czeladzi. Kolejny mecz sparingowy zaplanowano na następną środę, a rywalem łódzkiej drużyny będzie Włókniarz Konstantynów.

Autor artykułu: Jan Hofman

Sukcesy 3odzian

Wednesday, July 5th, 2000

Bardzo dobrze w turnieju wypadli podopieczni trenera Paw3a Kurczewskiego. PasjonujIcy pojedynek w finale wagi 63 kg stoczyli 3odzianie Lukasz Góral i Ryszard LeŚniewski. Zwyciźny3 pierwszy z nich, ale drugi nie mone siź wstydziĺ swojego wystźpu. Z3oty medal wywalczy3 równien w wadze 50 kg Andrzej Kubiak. Trzecie miejsce w wadze 85 kg przypad3o Piotrowi Antkowiczowi.
Pierwsze miejsce zdoby3, wystźpujIcy w reprezentacji Polski, zapaŚnik ZTA Zgierz Tomasz Koz3owski (76 kg). Trzeba zaznaczyĺ, ne o sukces nie by3o wcale 3atwo. W kandej kategorii wagowej wystartowa3o 19 zawodników.
Po powrocie do kraju m3odzi 3odzianie do3Iczyli do seniorskiej ekipy W3ókniarza. Jun wkrótce wyjadI na zgrupowanie do Ginycka, które bździe czźŚciI przygotowaE do rundy rewannowej drunynowych mistrzostw Polski.
Przypomnijmy, ne podopieczni trenera Paw3a KrupiEskiego po pierwszej serii (cztery walki) zajmujI pierwsze miejsce z kompletem oŚmiu dunych punktów. W3ókniarz wyprzedza ZKS Milicz, który w czterech spotkaniach zgromadzi3 na swoim koncie cztery dune punkty.
Runda rewannowa rozpocznie siź 14 i 15 pa*dziernika, a 3odzianie walczyĺ bźdI z ZKS Brok Koszalin i AKS Bia3ogard.

Autor artykułu: Jan Hofman

Pociągi bez prądu

Wednesday, July 5th, 2000

Pociągi pośpieszne i ekspresowe między Piotrkowem a Radomskiem, ciągnięte przez lokomotywy spalinowe, kursowały jak osobowe, zatrzymując się na wszystkich stacjach.
Opóźnienia, spowodowane koniecznością zamiany lokomotyw elektrycznych na jeżdżące wolniej spalinowe, sięgnęły kilkudziesięciu minut. Spóźnione były m.in. jadące przez Piotrków pociągi z Warszawy do Wrocławia, z Terespola do Częstochowy oraz z Łodzi do Gliwic. Z prawie półtoragodzinnym spóźnieniem przyjechał do Łodzi pociąg z Katowic. Choć kolej wcześniej wiedziała o ewentualnych utrudnieniach w ruchu pociągów, nie poinformowała o tym pasażerów. Nie uruchomiła też komunikacji zastępczej na odcinkach pozbawionych prądu.
Sytuacja ustabilizowała się po godz. 15, kiedy energetycy przywrócili zasilanie w dwóch podstacjach między Piotrkowem i Radomskiem oraz w jednej między Błaszkami i Zduńską Wolą. - Kolej zadeklarowała, że dziś wpłaci na nasze konto obiecane pieniądze, więc przywróciliśmy zasilanie. Wyłączone pozostały dwie podstacje, na których uruchomiono zasilanie awaryjne. Jeśli dziś nie dotrze do nas potwierdzenie przelewu, wyłączymy prąd ponownie - mówi Krzysztof Sowiński, szef działu windykacji ZEŁT.
Przypomnijmy, że ZEŁT po raz pierwszy wyłączył kolejarzom energię 25 maja, kiedy to przez siedem godzin nie było prądu na stacji w Łowiczu. Potem energetycy wstrzymywali dostawy jeszcze kilka razy, m.in. na stacjach Wieluń-Dąbrowa i Baby (na trasie Koluszki – Piotrków Trybunalski) oraz na kilka godzin w ośrodku wypoczynkowym PKP w Spale.

Autor artykułu: Piotr Kasiński