Archive for April, 2001

Konsumencie, poznaj swoje prawa…

Monday, April 30th, 2001

Starostwo Powiatowe w Piotrkowie organizuje cykl dyżurów dla mieszkańców gmin naszego powiatu, które pełni powiatowy rzecznik konsumentów.

Jest to program przygotowany w zakresie ochrony praw konsumentów i zwalczania nieuczciwej konkurencji. Służyć ma przybliżeniu problematyki związanej z zakupem na rynku towarów i usług.

Podczas dyżurów pełnionych przez powiatowego rzecznika konsumentów, mieszkańcy danej gminy będą mogli skorzystać z pomocy prawnej w zakresie ochrony praw konsumentów, dochodzenia roszczeń związanych z nabywaniem towarów i usług na rynku.

Starosta piotrkowski Stanisław Cubała zwrócił się do wójtów i burmistrzów gmin położonych na terenie powiatu piotrkowskiego o zapewnienie sal, w których odbywać się będą dyżury w siedzibach urzędów gmin. W niektórych gminach takie spotkania już się odbyły.

Autor artykułu: (OBY)

Mazowiecki jest jak nowy

Monday, April 30th, 2001

Od lipca 1997 r. istnieje w Piotrkowie oddział Mazowieckiego Banku Regionalnego SA. Powołano go na mocy ustawy o restrukturyzacji banków spółdzielczych – po to, by tym właśnie bankom pomagał przetrwać trudne chwile i reprezentował ich interesy w podejmowaniu wspólnych działań.

Bank ten wszakże prowadzi również działalność komercyjną, a jego piotrkowski oddział zmienił niedawno siedzibę. Oficjalnie otwarto ją w piątkowe popołudnie, a wstęgę przecinał m. in. przydent miasta Andrzej Pol (na zdjęciu). Z lewej przewodniczący Rady Nadzorczej Jan Pepłowski

Autor artykułu: (MJ)

Ostatnia chwila składania zeznań

Monday, April 30th, 2001

W Piotrkowie formularze PIT złożyło już ponad 80 procent podatników
Dzisiaj ostatni dzień składania zeznań podatkowych. Podatnicy, którzy z tego obowiązku nie zdążyli się jeszcze wywiązać, mają ostatnią szansę, by to zrobić, do godz. 18.

Przez cały ostatni tydzień wydłużone były godziny przyjęć interesantów w Urzędzie Skarbowym przy ul. Wroniej w Piotrkowie. Zamiast do godz. 15.30 urząd czynny był do 18. Do tej samej godziny otwarty będzie jeszcze dzisiaj.
Do soboty, jak wynika z szacunków piotrkowskiej „skarbówki”, ponad 80 procent podatników złożyło zeznania o dochodach osiągniętych w ubiegłym roku. W sali obsługi interesantów nie było wzmożonego ruchu, który dawał się zauważyć w poprzednich latach. W kolejkach ustawiało się po kilka, najwyżej kilkanaście osób. Wiele osób wysłało PIT–y pocztą. Większego ruchu urzędnicy spodziewają się dzisiaj.

W urzędzie analizowane są już zeznania osób, które złożyły je wcześniej. Jak zwykle nie uniknięto błędów przy wypełnianiu formularzy. Do najczęstszych należą: brak podpisu – szczególnie w PIT–ach wysyłanych pocztą i wypełnianych wspólnie przez małżonków.

– Jest też sporo błędów typowo matematycznych przy sumowaniu przychodów i dochodów – dodaje naczelnik Urzędu Skarbowego w Piotrkowie Marek Witkowski. – Takie błędy powodują konieczność wezwania podatnika do poprawy zeznania.

Jak zauważa naczelnik Witkowski, większość osób korzysta w tym roku z ulgi remontowej, natomiast mniejsza grupa z ulgi tzw. inwestycyjnej.

Na zwrot nadpłaconego podatku urząd ma, zgodnie z ustawą, trzy miesiące. W praktyce jednak nie trzeba czekać aż tak długo. Najczęściej nie jest to więcej niż dwa miesiące.
Dzisiaj w piotrkowskim Urzędzie Skarbowym spodziewani są głównie podatnicy, którzy będą musieli dopłacić podatek za ubiegły rok. Ci, którzy spodziewają się zwrotu nadpłaconego podatku, złożyli PIT–y wcześniej, aby możliwie najwcześniej otrzymać pieniądze.

Autor artykułu: (OBY)

Tylak zagra przeciw Dziubie

Friday, April 27th, 2001

W 26. kolejce trzecioligowi piłkarze Piotrcovii-Ptak zagrają na własnym boisku z Włókniarzem Konstantynów. Oba zespoły prowadzone są przez dwóch doświadczonych
szkoleniowców – Włodzimierza Tylaka (Piotrcovia-Ptak) i Marka Dziubę (Włókniarz).

Oba zespoły znają się bardzo dobrze, a Tylak niegdyś prowadził drużynę z Konstantynowa. Zapowiada się interesujące spotkanie, oba zespoły bowiem nie mogą być jeszcze pewne utrzymania się w lidze. W znacznie lepszej sytuacji są piotrkowianie. Zajmują jak na razie bezpieczną trzynastą pozycję z 34 punktami, zaś Włókniarz jest szesnasty.

W poprzedniej kolejce piotrkowianie zagrali na wyjeździe z wiceliderem Gwardią Warszawa. W meczu tym padło aż dziewięć goli. Wygrali warszawianie 5:4. Zespół nasz w stolicy mimo porażki pokazał się z dobrej strony. Przegrywał już 5:1, jednak w ostatnim kwadransie strzelił trzy bramki.

Niestety, zabrakło mu czasu na doprowadzenie wyniku do remisu. W spotkaniu tym zagrało dwóch wychowanków Piotrcovii-Ptak Artur Szulc i Hubert Robaszek. Ten drugi zdobył bramkę w Warszawie.

Bardzo ważne spotkanie wygrał Włókniarz (przegrał cztery ostatnie mecze), który na własnym boisku pokonał także zagrożonego degradacją Pelikana Łowicz. Konstantynowianie trzy punkty zapewnili sobie dopiero w 88. minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się były zawodnik Piotrcovii-Ptak Jarosław Soszyński. We Włókniarzu grają jeszcze dwaj inni zawodnicy z Piotrkowa Michał Łanowy i Marcin Jakiel.

W pozostałych meczach grają: Pelikan Łowicz – Jeziorak Iława, Granica Kętrzyn – Unia Skierniewice, Znicz Pruszków – WKS Wieluń, Gwardia Warszawa – Legia II Warszawa, MZKS Kozienice – MKS Mława, Jagiellonia Białystok – Zatoka Braniewo, Hutnik Warszawa – Okęcie Warszawa, Radomiak – Wigry Suwałki i Orlen II Płock – Polonia Warszawa.

Autor artykułu: p. płom.

Policja za daleko

Friday, April 27th, 2001

Przestępczość w powiecie piotrkowskim rośnie, tymczasem policyjny budżet kurczy się.

Ocenę stanu bezpieczeństwa w powiecie piotrkowskim przedstawiono powiatowym radnym i wójtom gmin. Dyskusję zdominowała sprawa funkcjonowania policji po wprowadzonej z początkiem tego roku reorganizacji struktur. Przypomnijmy, że zamiast 9 komisariatów w naszym powiecie od stycznia działają tylko 3.

Komendant miejski policji mł. insp. Wojciech Włodarczyk podkreślił, że jest za wcześnie na podsumowania i oceny dotyczące ich funkcjonowania i skuteczności. Zwrócił jednak uwagę na kłopoty finansowe,

m.in. na duże koszty utrzymania komisariatu w Gorzkowicach.
Do końca roku powinno się wyjaśnić, czy komisariat ten pozostanie czy też, co brane jest już poważnie pod uwagę, zostanie zlikwidowany. Głos w obronie gorzkowickiego komisariatu zabrała Genowefa Bułacińska, wójt gminy Ręczno. Podkreśliła, że placówka działa bardzo sprawnie i jest potrzebna. Podobne zdanie ma wójt Gorzkowic Jan Gielec.

– Jesteśmy w stanie dać pieniądze na 10 dodatkowych policyjnych etatów, ale pod warunkiem, że funkcjonariusze ci będą obsługiwać tylko gminę Gorzkowice. A to z kolei jest niemożliwe – mówił wójt Jan Gielec.

Wójtowie Moszczenicy i Wolborza skrytykowali zmiany policyjnych struktur wprowadzone z początkiem roku. Obaj podkreślili, że dostęp do policji stał się trudniejszy, a umiejscowienie dużego komisariatu w Piotrkowie jest dla powiatu ziemskiego niekorzystnym rozwiązaniem.

Jeśli oczekiwania nie będą spełnione, można spodziewać się dalszych zmian, które – jak twierdzą policjanci – zmierzać będą do poszukiwania „optymalnych rozwiązań”.

W świetle zmniejszającego się budżetu policji, wydaje się, że owe „optymalne” to takie, które niosą za sobą nie tyle większą skuteczność, ile mniejsze koszty…

Autor artykułu: oby

Zarząd dobrze rozliczony

Friday, April 27th, 2001

Zarząd Powiatu skwitowany. Radni bez większych dyskusji przyjęli sprawozdanie z wykonania budżetu powiatu piotrkowskiego za 2000 rok i udzielili zarządowi absolutorium. Tylko 4 radnych było przeciwnych, a 3 wstrzymało się od głosu.

Tylko nielicznie reprezentowany w Radzie Powiatu klub AWS przedstawił negatywne stanowisko. – Na papierze wszystko wygląda ładnie, ale diabeł tkwi w szczegółach – stwierdził Andrzej Jaros, który okazał się jedynym adwersarzem.

Te szczegóły to zdaniem Jarosa m.in., jak to określił, przeinwestowanie szkoły w Bujnach. – W Bujnach pakuje się olbrzymie pieniądze, to jest dla mnie sprawa niejasna – mówił.

Dochody budżetowe powiatu wyniosły w 2000 roku ponad 27 milionów złotych, co stanowi 100,4 procent wg założonego planu. Wydatki wykonano na poziomie 99,5 proc. planowanych, a wyniosły one prawie 27 mln 670 tys. zł. Budżet był o około 33 procent większy niż w roku 1999.

– Pomimo wzrostu był to kolejny trudny rok budżetowy – podkreślił skarbnik powiatu Janusz Misztela. Wspomniał o niedoszacowaniu dotacji z Urzędu Wojewódzkiego m. in. na Dom Dziecka i opóźnieniach w przekazywaniu pieniędzy od wojewody.

– Takie sytuacje groziły zachwianiem płynności finansowej – stwierdził. Dużym obciążeniem były ponadto zobowiązania wynikające ze znowelizowanej Karty Nauczyciela.

Autor artykułu: oby

O 203 zł podwyżki walczą w sądach

Thursday, April 26th, 2001

Ponad 200 pozwów przeciw dyrektorom placówek służby zdrowia złożyły od wtorku łódzkie pielęgniarki. Chcą one na drodze sądowej wywalczyć od pracodawców przyznane im ustawowo 203-złotowe podwyżki.

Zdzisław Bujas, przewodniczący Regionu Łódzkiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych szacuje, że najwięcej pozwów wpłynęło od pielęgniarek z ZOZ Łódź-Polesie i z łódzkiego szpitala im. Biegańskiego.

– Spodziewam się, że pielęgniarki, a także inni pracownicy służby zdrowia z Łodzi i regionu, złożą łącznie kilka tysięcy pozwów – mówi Zdzisław Bujas.

Leszek Konieczny, wiceprzewodniczący Zarządu Województwa Łódzkiego poinformował, że podwyżki wypłaciło tylko 5 spośród 27 placówek medycznych podległych samorządowi wojewódzkiemu. Na uregulowanie pozostałych zobowiązań potrzeba 30 mln zł.

Autor artykułu: pap, pp

Pierwszy przeszczep rogówki

Thursday, April 26th, 2001

W Wojskowej Akademii Medycznej jeszcze w tym roku zostanie przeprowadzona pierwsza w regionie łódzkim operacja przeszczepu rogówki. Na takie przeszczepy czeka kilkudziesięciu pacjentów z naszego województwa.

– Zgłosiliśmy się do Komitetu Badań Naukowych w Warszawie o przyznanie nam grantu na przeprowadzenie przeszczepu – mówi prof. Roman Goś, ordynator kliniki okulistycznej w WAM. – Potrzebujemy 100 tysięcy złotych na zakup specjalnego mikroskopu i odczynników do przechowywania rogówki.

WAM będzie współdziałał z zespołem wojewódzkim w specjalistycznym szpitalu im. Pirogowa, który wykonuje najwięcej przeszczepów nerek w naszym województwie. Rogówkę przeszczepia się w tej chwili tylko w czterech polskich ośrodkach: w Katowicach, Sosnowcu, Lublinie i Warszawie.

Rogówka to część oka, która pełni rolę szkiełka, przez które promienie świetlne przechodzą do gałki ocznej. Gdy zmętnieje, jedynym rozwiązaniem jest przeszczep.

Autor artykułu: jxb

Uśmiech największym podziękowaniem

Wednesday, April 25th, 2001

Przypominamy, że trwa nasz plebiscyt, w trakcie którego wybieramy najpopularniejszą pielęgniarkę i położną. Najwięcej kandydatek zgłoszono z terenu powiatu sieradzkiego, tylko po jednej ze zduńskowolskiego i łaskiego, a jak do tej pory żadnej z poddębickiego i wieruszowskiego, które także podlegają Okręgowej Izbie Pielęgniarek i Położnych, współorganizatorowi zabawy.

Nie wierzymy, że na wspomnianym terenie brakuje pań, których praca wzbudza szacunek pacjentów. Czekamy więc na zgłoszenia. Czasu, by w ten sposób wyróżnić nasze ulubienice, nie zostało wiele. Kupony z danymi nowych kandydatek wysyłać można lub doręczać do sieradzkiej redakcji naszej gazety (ul. Jana Pawła II 15, 98-200 Sieradz) tylko do końca kwietnia. Na wskazane panie głosować będzie natomiast można jeszcze przez kolejny miesiąc.

Tym razem odwiedziliśmy NZOZ „Amicus” w Sieradzu, gdzie pracuje pielęgniarka Bożena Jakóbczak.

– Zawsze chciałam służyć ludziom, wybór zawodu był więc dla mnie oczywisty – powiedziała „Dziennikowi Łódzkiemu – Wiadomościom Dnia”.

– Pierwszą pracę rozpoczęłam w 1978 roku i wciąż mi się podoba. Nigdy bym jej nie zamieniła na inną.

Do „Amicusa” pani Bożena trafiła rok temu. W ośrodku zajmuje się szczepieniami i wykonywaniem drobnych zabiegów.

Przeważającą grupę pacjentów, którzy do niej trafiają, stanowią dzieci. – Cieszę się z tego, bo one są najwdzięczniejsze – zapewnia Bożena Jakóbczak. – Uśmiech malucha jest najwspanialszym podziękowaniem za pracę.

Po pracy najchętniej odpoczywa przy czytaniu książek i rozwiązywaniu krzyżówek. Czasu na ulubione zajęcia nie ma jednak za wiele, opiekuje się bowiem także ukochaną rodziną: mężem Zenonem i dwójką dzieci – Katarzyną i Robertem.

Autor artykułu: pg

Powodziowa groza spadła z deszczem

Tuesday, April 24th, 2001

Powtarza się sytuacja sprzed roku. Długotrwałe opady deszczu doprowadziły do zalania wielu terenów w powiecie piotrkowskim. Poziom wody w rzekach przekroczył stany alarmowe i ciągle się podnosi.

Na terenie gminy Rozprza w dolinie Luciąży woda zalała 90 procent gruntów, w dolinie rzeki Bogdanówki 100 procent. W sumie pod wodą znalazło się około 3.300 hektarów gruntów – ok. 1.800 ha użytków zielonych i 1.500 ha gruntów ornych.

W niedzielę w Rozprzy, a wczoraj w Sulejowie – ogłoszono stan pogotowia powodziowego. We wsi Bagno woda zalała trzy posesje. Mieszkańcy i strażacy z OSP do późnych godzin wieczornych próbowali opanować sytuację przekopując rów. Zniszczony jest przepust wodny na drodze do Zmożnej Woli.

Odnotowano też wiele innych lokalnych uszkodzeń dróg i przepustów. – Straty oszacujemy szczegółowo po ustąpieniu wody – powiedział nam wójt gminy Rozprza Ryszard Witek.
Jeśli utrzymają się opady, może być znacznie gorzej.

Zbiornik wodny w Cieszanowicach osiągnął na zaporze poziom przelewu stałego. Oznacza to, że jego możliwości retencyjne są znikome. Zgromadzono tam już 1,2 mln metrów sześciennych wody.

– Sytuacja jest stabilna – uspokajał wczoraj Zenon Zieliński z Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. – Odpływu nie zwiększamy. Jeśli nie będzie opadów, to wszystko wróci do normy.

Wczoraj o jedenastej w Sulejowie na Pilicy woda sięgnęła 248 centymetrów przekraczając o 18 cm stan alarmowy.

Jeszcze gorzej było na punkcie pomiarowym w Kłudzicach na rzece Luciąży – tam woda sięgnęła 404 cm, przekraczając stan alarmowy aż o 24 centymetry. W Dąbrowie nad Czarną stan wody wyniósł o tej samej porze do 423 cm i przekroczył stan alarmowy o 23 cm.

Na posterunku w Plucicach (gm. Gorzkowice) spadło w ciągu doby aż 35,9 mm deszczu. W Sulejowie zarejestrowano opady na poziomie 28,3 mm, a w Piotrkowie 27,4 mm.

– Stan rzek podnosi się systematycznie i w ciągu najbliższych dwóch, trzech dni spodziewamy się dalszego wzrostu stanu wód – powiedział nam Tadeusz Zygmunt, kierownik Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej w Sulejowie.
W Gorzkowicach w niedzielę zamknięto ulicę prowadzącą przez mostek na rzece Prudce.

– Profilaktycznie przekopaliśmy ulicę, zwiększając przepustowość przepływu wody – powiedział nam wójt gminy Jan Gielec.

– Woda trochę „postraszyła”, ale na razie nie jest tragicznie.
Konsekwencje podtopień będą jednak oczywiste – to straty w uprawach i opóźnienie wiosennych prac polowych.

Autor artykułu: oby