Archive for November, 2001

Trzeba ich karać!

Friday, November 23rd, 2001

– Nie kryj swojej krzywdy. Sprawcę trzeba karać – plakaty z hasłami tej treści rozwieszono w tym tygodniu na ścianach budynku Zespołu Szkół nr 2 w Sieradzu. W ten sposób uczniowie chcieli zwrócić uwagę na zbyt łagodne potraktowanie dwóch chłopców, którzy dopuścili się rozboju na terenie własnej szkoły.

Miał on miejsce 10 listopada. Była to sobota, ale szkoła nie stała pusta. Tego dnia odrabiano bowiem zajęcia, które przepadły 2 listopada. Ofiarą był jeden z uczniów Publicznego Gimnazjum nr 3, działającego w strukturach ZS nr 2, a napastnikami – trzech jego rówieśników z innej klasy. Dopadli oni chłopaka przed świetlicą. Kopali go i bili pięściami. Bójkę na szkolnym korytarzu na szczęście w miarę szybko zauważono. Poszkodowany wrócił co prawda do domu o własnych siłach, ale po dwóch dniach okazało się, że konieczna jest opieka lekarza. Zawroty głowy nie chciały bowiem minąć.

Napastników złapano. Ustalono, że dwóch z nich wcześniej piło w szkole alkohol. – Dopuścili się takiego występku, a w ogóle nie słyszeliśmy, by ich ukarano – powiedzieli nam inicjatorzy akcji przeciwko przemocy. – Dalej chodzą do szkoły, jakby się nic nie stało. Obawiamy się, że całą sprawę puszczono w niepamięć.

Szkolna pani pedagog zapewniła nas, że tak się nie stało. – Uczniowie otrzymali nagany i nieodpowiednie oceny z zachowania. Zastanawialiśmy się także nad zawieszeniem ich w prawach ucznia, ale nie zdecydowaliśmy się na ten krok.

Zdajemy sobie bowiem sprawę z tego, że taka kara w niektórych przypadkach może wręcz pobudzić do jeszcze bardziej agresywnego zachowania. Będziemy się przyglądać bacznie uczniom, którzy dopuścili się wybryku. Mamy nadzieję, że dostali solidną nauczkę i nie będą sprawiać więcej kłopotu.

Władze szkoły zapewniają, że zwracają uwagę na problem chuligańskiego zachowania niektórych uczniów i próbują temu przeciwdziałać. – Od września tego roku opracowywaliśmy regulamin, który pozwoli na ograniczenie podobnych zachowań – powiedział „Dziennikowi Łódzkiemu – Wiadomościom Dnia” Grzegorz Andryszczak, dyrektor Zespołu Szkół nr 2 w Sieradzu. – Został on zaakceptowany przez rodziców, a przepisy w nim zawarte będziemy wprowadzać w życie od początku grudnia. Do szkoły uczęszcza 800 uczniów. Nie nad wszystkimi złymi zjawiskami jesteśmy w stanie zapanować. Liczymy, że teraz to się zmieni. Przyjęcie regulaminu to wojna wydana chuliganom.

Szkoła chce z nimi walczyć wprowadzając system kar, także finansowych, za wykryte wybryki oraz identyfikatory. Będą musieli je nosić wszyscy uczniowie. Dzięki temu żaden z nich nie będzie się mógł czuć anonimowy w sporej grupie swych rówieśników, co prowokuje do nagannych zachowań. Czy przyniesie to zamierzony skutek? Na efekty przyjętych rozwiązań przyjdzie jeszcze poczekać. Oby dzięki podjętym krokom podobne plakaty nie musiały się już nigdy pojawiać na szkolnych murach.

Autor artykułu: Paweł Gołąb

Warto poznać Wartę i znanych jej mieszkańców

Friday, November 23rd, 2001

Z okazji 20-lecia istnienia Muzeum Miasta i Rzeki Warty wydany został okolicznościowy folder, który przybliża historię placówki i zbiory, będące w jej posiadaniu. O szanownej jubilatce napisała Barbara Cichecka, dyrektor placówki, a wydawnictwo ozdobiły fotografie Tomasza Dronki.

Jest to bardzo ciekawa pozycja, szczególnie dla osób przyjezdnych odwiedzających muzeum w Warcie. Mogą się bowiem z niej dowiedzieć, jakie znane osoby pochodzą z tego wiekowego miasta i jakie pamiątki po nich mogą obejrzeć na miejscu.

Część ekspozycji jest poświęcona słynnemu pilotowi Stanisławowi Skarżyńskiemu. Swój kącik pamięci mają ponadto w muzeum Stanisław Szukalski, artysta malarz i rzeźbiarz, znany jako niepokorny Stach z Warty oraz Zygmunt Andrychiewicz słynący ze znakomitych portretów.

W folderze wymieniono także innych znanych wartczan: prof. Stanisława Kaszyńskiego, teatrologa i współzałożyciela Towarzystwa Przyjaciół Miasta i Rzeki Warty; Józefa Jachowicza, aktora scen polskich; Henryka Pankiewicza, założyciela Muzeum Farmacji oraz Witolda Łuniewskiego, ojca polskiej psychiatrii sądowej.

Jubileusz muzeum jest znakomitą okazją, by bliżej poznać historię Warty. Przypominamy, że z okazji rocznicy w placówce czynna jest nowa czasowa wystawa, na której prezentowane są pamiątki po kolejnej znamienitej osobie związanej z Wartą – dr Eugenii Kaleniewicz, z inicjatywy której muzeum powstało.

Autor artykułu: (pg)

Żyjąc w cieniu choroby

Thursday, November 22nd, 2001

Listopad jest miesiącem, w którym szczególną uwagę poświęca się problemowi cukrzycy. Dzisiaj swój dzień obchodzą piotrkowianie, na których życie padł cień tej choroby.

Różne stowarzyszenia obchodzą Światowy Dzień Walki z Cukrzycą w różnym czasie. Przeważnie jednak w listopadzie, co związane jest z momentem odkrycia przez dwóch kanadyjskich naukowców insuliny.

Z tej okazji w Medycznym Studium Zawodowym odbędzie się dzisiaj spotkanie poświęcone temu schorzeniu.

Co roku uroczystość przebiega pod innym hasłem. W tym brzmi ono „Zredukuj zagrożenie cukrzycą i chorobami krążenia”.

Podczas spotkania, które rozpocznie się o godz. 16., prof. Wiesława Torzecka z Łodzi i dr Anna Mikołajczyk-Swatko, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Diabetologii z Łodzi, poprowadzą prelekcje poświęcone tej tematyce. Będzie można także zapoznać się z produktami firm farmaceutycznych.

W tym roku przypada już 20. rocznica istnienia Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków z siedzibą w Bydgoszczy.

Piotrkowskie skupia dziś 200 członków. Wielu z nich to chorzy i ich najbliższa rodzina, wielu ludzie starsi i samotni. Co miesiąc organizowane są spotkania poświęcone problemowi cukrzycy. Oprócz edukacyjnej roli, spełniają jeszcze jedną, bardzo ważną – są często jedynym „kontaktem ze światem dla najstarszych i samotnych”.

– Leczenie cukrzycy składa się z trzech filarów: edukacja, dieta i leczenie właściwe – mówi Maciej Rudziński, prezes PSD w Piotrkowie.

– Dlatego tak istotna jest wiedza o tej chorobie. Ona pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile, od niej często zależy dalsze, normalne funkcjonowanie chorego. Na spotkania przychodzi wiele osób, z czego bardzo się cieszymy. Ludzie chorzy dobrze rozumieją swoje problemy i służą sobie radą, pomocą. Prelekcje, jakie organizujemy, interesują także osoby zdrowe. To dobrze, bo mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że czynników prowadzących do zachorowania jest wiele. Wiedząc więcej o nich, można się skutecznie bronić.

Uczestnicy spotkania otrzymują materiały dotyczące m.in. zapobiegania chorobie, w tym np. o odpowiedniej diecie, promujące prozdrowotny tryb życia.

– W czerwcu odbędzie się tradycyjne, organizowane od pięciu lat, spotkanie integracyjne – mówi Maciej Rudziński. – Uczestniczą w nich chorzy i członkowie ich rodzin. Zależy nam na tym, by pomagać, zapoznawać z nowymi metodami badania i leczenia, a także wspierać emocjonalnie osoby, których życie odmieniła choroba.

Podczas spotkania 13 osób otrzyma dyplomy, odznaczone zaś medalem „Za zwycięstwo z cukrzycą” będą dwie osoby, które 30 lat walczą ze schorzeniem. Wręczone zostaną także Medale XX-lecia PSD. Wśród uhonorowanych jest prezydent Piotrkowa Andrzej Pol.

Piotrkowskie stowarzyszenie będzie obchodzić w przyszłym roku 15. rocznicę swojego istnienia.

– Od momentu powstania aktyw stowarzyszenia starał się o zwiększenie ilości sprzętu medycznego, jak igły, strzykawki, wenflony, wstrzykiwacze – opowiada Maciej Rudziński. – Pilnowano pełnego zaopatrzenia w leki cukrzycowe i do leczenia powikłań cukrzycy, dostosowywano organizację handlu do potrzeb ludzi wymagających diety.

Otwierano sklepy i stoiska z artykułami dla nich, a był to okres kartek i pustych półek. W następnych latach stowarzyszenie podejmowało starania o doskonalenie opieki zdrowotnej nad chorymi. Na przyszłość mamy plany poszerzenia naszej działalności.

Autor artykułu: (kp)

Krew od licealistów

Thursday, November 22nd, 2001

Wczoraj w II Liceum Ogólnokształcącym w Piotrkowie odbyła się akcja krwiodawstwa zorganizowana przez PCK. Krew oddało po raz pierwszy 34 uczniów. Łącznie oddano 15 litrów i 410 mililitrów tego drogocennego płynu.

Wszyscy, którzy wzięli udział w akcji, oddawali krew po raz pierwszy w życiu.

Autor artykułu: (oby)

Zamiast matki i ojca

Thursday, November 22nd, 2001

Rodzinę zastępczą najczęściej tworzą babcia z dziadkiem. W powiecie piotrkowskim tylko w trzech przypadkach dziećmi opiekują się ludzie niespokrewnieni z rodzicami biologicznymi.

Rodzina zastępcza ustanawiana jest w wyniku postępowania sądu rodzinnego i opiekuńczego. Na tej podstawie Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Piotrkowie wypłaca świadczenia pieniężne na utrzymanie dzieci.

W powiecie piotrkowskim na początku tego roku były 102 rodziny zastępcze, opiekujące się 139 dzieci. W ciągu roku wiele dzieci usamodzielniło się i obecnie pozostały 72 takie rodziny. Mimo to, osoby które się usamodzielniły pobierają nadal świadczenia z tytułu kontynuowania nauki.

Z reguły są to rodziny spokrewnione, w powiecie są tylko trzy rodziny tzw. obce. Dzieci są w bardzo różnym wieku, od trzech do dwudziestukilku lat. Duża jest także rozpiętość wysokości świadczeń. Zależy ona od wieku dziecka, jego stanu zdrowia, stopnia rozwoju, a po ostatniej nowelizacji przepisów także od dochodów rodziny.

Kwota bazowa świadczenia na dziecko w rodzinie zastępczej to 1.387 złotych. W praktyce wypłaca się od 20 do 80 procent tej kwoty. Jest to więc od 277 do 1.106 złotych.

– Ostatnia nowelizacja przepisów generalnie zmieniła zasady naliczania świadczeń dla rodzin zastępczych – mówi Halina Filipek, kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Piotrkowie. – Niektóre rodziny otrzymują teraz mniej pieniędzy niż poprzednio, większość jednak skorzystała i należą im się większe świadczenia.

W związku z tym centrum musiało w tym roku wystąpić do wojewody łódzkiego o zwiększenie budżetu właśnie na wypłaty pieniędzy dla rodzin zastępczych.

Dwa razy w roku pracownicy socjalni wizytują rodziny zastępcze, przeprowadzają wywiady środowiskowe.

– Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie – podkreśla Halina Filipek. – Rodziny dzielą się z nami swoimi problemami, proszą o pomoc w rozwiązaniu życiowych i wychowawczych spraw. Przychodzą do nas także dzieci.

Typowym problemem jest fakt, że rodzinę zastępczą tworzą najczęściej dziadek i babcia dziecka. Są zazwyczaj w podeszłym wieku i nierzadko sami wymagają opieki. Bywa, że nie są wydolni wychowawczo, a biorą na siebie obowiązek wychowania dzieci swoich dzieci. W powiecie piotrkowskim jest też kontrowersyjny przypadek, w którym sąd ustanowił rodzinę zastępczą mieszkającą z piatką dzieci w jednym pomieszczeniu z… rodzicami biologicznymi.

Autor artykułu: (oby)

Ozłoceni wynalazcy

Wednesday, November 21st, 2001

Aż siedem złotych medali dostali naukowcy z Politechniki Łódzkiej na tegorocznych międzynarodowych targach wynalazczości „Brussels Eureka” w Brukseli.

Złoty medal z wyróżnieniem, otrzymały zespoły: z Instytutu Aparatów Elektrycznych za „ultraszybki wyłącznik dla podstacji trakcyjnych” oraz z Instytutu Inżynierii Materiałowej za odkrycie „barier dyfuzyjnych na stopach żelaza”.

Ponadto złote medale przyznano naukowcom z Instytutu Architektury Tekstyliów za „sposób nadawania właściwości przeciwkurczliwych wełnianym wyrobom włókienniczym”, z Instytutu Inżynierii Materiałowej za „sposób nawęglania części maszyn w atmosferze beztlenowej pod obniżonym ciśnieniem” oraz z Katedry Informatyki Stosowanej za „skomputeryzowany system do wysokotemperaturowych pomiarów właściwości powierzchniowych”. Dwa złote medale – za „sposób wytwarzania wierteł” i za „sposób azotowania drobnych elementów maszyn i narzędzi w czystym azocie” otrzymał prof. Zdzisław Haś z PŁ.

Jak już pisaliśmy wczoraj, złotymi medalami na targach w Brukseli wyróżniono też inne łódzkie firmy: Instytut Włókien Chemicznych, Instytut Celulozowo-Papierniczy, Fabrykę Kosmetyków Pollena-Ewa oraz Instytut Technicznych Wyrobów Włókienniczych „Moratex”.

Autor artykułu: (pp)

Oddaj krew honorowo

Wednesday, November 21st, 2001

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi informuje, że przy współpracy z Uniwersytetem Łódzkim organizuje akcję pobierania krwi od honorowych krwiodawców. Ambulans czeka na chętnych dziś na osiedlu studenckim im. Lumumby w godz. 13-16.

Oddać krew mogą osoby pełnoletnie, posiadające dowód osobisty, cieszące się dobrym stanem zdrowia. Osoby zakwalifikowane do oddania krwi będą mogły uzyskać w siedzibie Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Franciszkańskiej 17/25 w Łodzi wpis grupy krwi do dowodu osobistego, książeczkę Honorowego Dawcy Krwi oraz wyniki badań wirusologicznych, w tym na nosicielstwo wirusa HIV oraz żółtaczki typu B i C.

Autor artykułu: (jxb)

Czarna opera na biało

Wednesday, November 21st, 2001

Teatr Wielki przygotował dla melomanów niezwykłe wydarzenie: po raz pierwszy w Polsce wykonana zostanie opera George’a Gershwina „Porgy and Bess”. Łódzcy soliści wystąpią pod batutą amerykańskiego dyrygenta – Yaacova Bergmana.

Bergman jest obecnie dyrektorem Walla Walla Symphony, Colorado Spring Symphony i Heritage Orchestra w Nowym Jorku. W tym mieście przygotowywał i prowadził sceniczne wykonania „Porgy…”. W Łodzi będzie to wykonanie estradowe, ponieważ rodzina Gershwina nie zgadza się, aby gdziekolwiek w świecie główne role opery śpiewane były przez białych wokalistów.

– Biali śpiewacy mogą tylko występować podczas koncertowych realizacji – mówi Yaacov Bergman.

– Przyznam, że w Łodzi nie było łatwo przygotować „Porgy and Bess”, zważywszy, że łódzka orkiestra nie ma częstego praktycznego kontaktu z jazzową muzyką. Mam jednak wrażenie, że osiągnęliśmy dobry efekt i że publiczność będzie zadowolona.

Podczas piątkowego koncertu, 23 listopada, Stowarzyszenie Melomani wręczy Oscary Jazzowe. Nagrody przyznawane są w kategoriach: artysta roku (nominowani są: Piotr Baron, Leszek Kułakowski, Tomasz Stańko); krytyk – dziennikarz roku (nominowani: Roman Kowal, Jan Ptaszyn Wróblewski, Jarosław Śmietana); nadzieja roku (Grzegorz Karnas, Jerzy Małek, The Sound Ofice) oraz za całokształt działalności (nominowani: Wojciech Karolak, Jan Ptaszyn Wróblewski, Festiwal „Złota Tarka”).

Piątkowy koncert odbędzie się pod honorowym patronatem premiera Leszka Millera i patronatem prasowym „Dziennika Łódzkiego – Wiadomości Dnia”.

W sobotę, 23 listopada w Teatrze Wielkim, „Porgy and Bess” wykonana zostanie już bez udziału laureatów Oscarów Jazzowych. Będzie to tradycyjnie „Koncert z Dziennikiem”. W niedzielę na łódzkiej scenie jubileusz 50-lecia pracy artystycznej obchodzić będzie Andrzej Saciuk. Z artystą wystąpią młodzi soliści i adepci Teatru Wielkiego, a w programie znajdują się m.in. arie i duety z takich oper jak: „Faust” Gounoda, „Wesele Figara” Mozarta, „Borys Godunow” Musorgskiego. Całość zza dyrygenckiego pulpitu poprowadzi Antoni Wicherek.

Wszystkie koncerty rozpoczynają się o godz. 19.

Autor artykułu: (l)

Co robimy z oszczędnościami?

Tuesday, November 20th, 2001

Pomysł wprowadzenia 20-procentowego podatku od odsetek z oszczędności nie spotkał się z aprobatą społeczeństwa. Szybką reakcją banków na rządowy projekt było wprowadzenie lokat antypodatkowych.

O tym, jaka będzie ich skuteczność, zadecyduje jeszcze w tym tygodniu Sejm. Niektóre banki proponują lokaty nawet na 50 lat, inne na 20 lub rok. Można zakładać lokaty już od 500 zł. W miniony weekend, gdy pracowały banki, na taką formę ucieczki od płacenia podatku zdecydowało się kilkuset łodzian. Wiele osób korzystało z możliwości zakładania depozytów przez Internet. Co łodzianie robią ze swoimi oszczędnościami?

Jolanta Chruścicka
Przedłużyłam lokatę długoterminową, którą założyłam przed rokiem. W ten sposób odbiorę w lipcu 2002 r. zamiast 10 tys. 14.748 zł. Wprowadzenie podatku od zysków z oszczędności uważam za niedobre posunięcie, ale my, drobni ciułacze nie mamy na to wpływu.

Marian Żychalski
Jestem emerytem i nie mam zbyt wielu oszczędności. Myślę o założeniu lokaty antypodatkowej na pięć lub dziesięć lat. Kwota, którą zdeponuję w banku, wyniesie od 500 do 700 zł. Myślę też o założeniu funduszu obligacyjnego oprocentowanego na 16 procent. Nie mam zbyt wiele czasu, bo ustawa może wejść w życie już w przyszłym tygodniu.

Zofia Kupczyk
Nie myślę o podatku od zysku wprowadzanym przez ministra Marka Belkę, bo nie mam co ulokować w banku. Pracuję do końca miesiąca i będę musiała się martwić co dalej. Może wygram w totolotka, a wtedy założę lokatę przynajmniej na
10 lat.

Aleksandra Piotrowska
Jeszcze nie podjęłam decyzji, w którym banku założę lokatę antypodatkową. Wiem, że przeznaczę na to kwotę około 1 tys. zł i zdecyduję się na pięcio-, dziesięcioletnią lokatę. Muszę jeszcze sprawdzić oprocentowanie w kilku bankach.

Mirosława Włodarska
Na razie nie podjęłam decyzji o założeniu lokaty, bo nikt nie jest w stanie stwierdzić, co i jak będzie opodatkowane. Według poprawek Senatu, jeśli teraz założę lokatę terminową i zrezygnuję z niej przed upływem terminu, będę musiała zapłacić podatek. Trzeba więc poczekać na postanowienia Sejmu.

Bożena Kubczak
Wydaję pieniądze na bieżąco, bo nie mam ich zbyt wiele. Dlatego nie założę żadnej lokaty ani na rok, ani na pięćdziesiąt lat. Uważam jednak, że sięganie do naszych oszczędności w banku jest niestosowne.

Autor artykułu: (jxb)

Nożem w serce

Tuesday, November 20th, 2001

Teresa K. podczas małżeńskiej kłótni śmiertelnie ugodziła męża nożem – ustaliła bałucka prokuratura. Do zdarzenia doszło w maju.

Małżonkowie gościli u znajomych. Wypili tam trochę alkoholu. Po powrocie do domu pokłócili się. Wtedy Teresa K. nożem pchnęła męża w serce. Dwa dni później zmarł w szpitalu.

Gdy Teresę K. zatrzymali policjanci, miała 1,2 promila alkoholu. W prokuraturze nie przyznała się do zabójstwa. Wkrótce stanie przed łódzkim Sądem Okręgowym.

Autor artykułu: (ak)