BÄ…k setnikiem


Arkadiusz Bąk wszedł na boisko w 78 minucie za Radosława Kałużnego. Widzewiak nie miał wielu okazji wykazać się. Oddał strzał, ale najważniejsze, że stał się setnym reprezentantem z łódzkiego klubu.

– Co mogÄ™ powiedzieć o meczu. Pozytywem jest, że nie dostaÅ‚em żółtej kartki – wyznaÅ‚ piÅ‚karz, który w meczach ekstraklasy otrzymaÅ‚ ich już dziesięć. – Po czterech kolejnych spotkaniach, w których byÅ‚em karany, wreszcie mi siÄ™ udaÅ‚o nie zobaczyć kartonika.

Na stwierdzenie trenera Korei Hiddinka, że Polacy grali bez zangażowania, łódzki setnik odparÅ‚: – Chyba ma racjÄ™. Ta porażka byÅ‚a nam potrzebna.

Autor artykułu: (jk, jusz)

Comments are closed.